Programista PHP/C++
wykorzystujący trendy WEB 2.0,
student Politechniki Wrocławskiej,
autor silnika sportmanager.pl
O mnie
Nazywam się Kamil Kamiński, jestem studentem Politechniki Wrocławskiej, z zamiłowania programistą PHP oraz C++. Początki mojego zainteresowania programowaniem sięgają połowy lat 90-tych. Od ponad 5 lat aktywnie rozwijam swoją wiedzę z zakresu aplikacji sieciowych tworzonych przy wykorzystaniu języków PHP oraz (X)HTML. Od ponad 9 lat pogłębiam znajomość języka C++, na początku z wykorzystaniem środowiska Borland C++ Builder, dzisiaj chętniej sięgam jednak po oprogramowanie open source, stąd tworzę używając bibliotek Qt firmy Trolltech.
Moje zainteresowania od zawsze obracały się wokół technologi informacyjnych oraz zagadnień związanych z globalną siecią (Internetem). Już w gimnazjum opracowałem i prowadziłem witrynę WWW tej szkoły. Strona ta istnieje jeszcze dzisiaj (!). W międzyczasie próbowałem zaistnieć w Sieci, co bez dostępu do Internetu było dość utrudnione. Moje dawne WWW nadal "żyje" na serwerach Lycos.co.uk. Aż się łezka w oku kręci, kiedy można je obejrzeć :)
W liceum udało mi się ukierunkować zainteresowania na zagadnienia związane z sieciami komputerowymi. Zarządzanie pracownią komputerową, a potem również serwerem, wniosło wiele pozytywnych doświadczeń. Umożliwiło mi również lepsze poznanie systemów *nixowych (głównie Slackware Linux). Razem z kolegą prowadziliśmy również oficjalną stronę szkoły. Dodam, że I Liceum im. Tadeusza Kościuszki w Legnicy nadal używa zaproponowanej przeze mnie domeny.
Jeszcze w tym okresie nawiązałem kontakt z holenderską firmą MPoints (później również BlueHotspot), gdzie pomagałem przy wdrożeniu opartego na interfejsie webowym (w przeglądarce) systemu zarządzania imprezami masowymi. Szczegóły GoPass znajdują się na jego oficjalnej stronie: http://www.gopass.eu.
Od lutego 2006 roku współpracuję z wrocławskim biurem firmy Bt@Com, na zlecenie którego przygotowałem silnik menadżera sportowego SportManager.pl. Po roku działalności w Sieci firma podpisała umowę partnerską z Wirtualną Polską, co uważam również za swój sukces.